Miłość tragiczna to uczucie, w którym szczęście okazuje się niemożliwe mimo głębokiej więzi, a jego koniec jest nieodwracalny. „Romeo i Julia” Szekspira oraz „Cierpienia młodego Wertera” Goethego pokazują dwa odmienne źródła takiego tragizmu: zewnętrzne, czyli wrogość rodów, i wewnętrzne, związane z osobowością bohatera. Uważam, że miłość tragiczna rodzi się ze zderzenia absolutnego uczucia z porządkiem, którego bohaterowie nie mogą zmienić. Kończy się śmiercią, ale zarazem świadczy o sile i wartości tej miłości.
Pierwszym argumentem jest dramat Szekspira. Romeo, syn Montekiego, i Julia, córka Kapuleta, zakochują się na balu i zawierają potajemny ślub z pomocą ojca Laurentego. Gdy Tybalt zabija Merkucja, Romeo mści przyjaciela i musi uciekać do Mantui, wołając: „Jestem igraszką losu!”. Julia, zmuszana do małżeństwa z Parysem, wypija napój usypiający, lecz list do Romea nie dociera. Romeo w grobowcu pije truciznę, a obudzona Julia odbiera sobie życie jego sztyletem. Dopiero ich śmierć godzi rody. Kontekstem historycznoliterackim jest renesansowa tragedia, w której prolog zapowiada klęskę kochanków zrodzonych „pod najstraszliwszą z gwiazd”, co wprowadza motyw fatum. Kontekst kulturowy to patriarchalny świat, w którym o małżeństwie córki decyduje ojciec, więc młodzi nie mają wpływu na własne życie. Kontekst filozoficzny to spór przeznaczenia z odpowiedzialnością: ostrzeżenie Laurentego „Zdradne są kroki za śpiesznie podjęte” pokazuje, że pośpiech i porywczość bohaterów przyspieszają katastrofę.
Drugim argumentem są „Cierpienia młodego Wertera”, powieść w listach pisanych do przyjaciela Wilhelma. Werter zakochuje się w Locie, lecz ona jest narzeczoną, a potem żoną Alberta, człowieka spokojnego i zacnego, któremu nic nie można zarzucić. Bohater próbuje wyjechać, ale nie potrafi rozstać się z ukochaną, a na myśl, że Albert ją obejmuje, przenika go dreszcz. Tragizm ma tu źródło wewnętrzne: nadwrażliwość Wertera kontrastuje z rozsądkiem Alberta, który samobójstwo uznaje za nierozsądek. Werter posyła po pistolety Alberta, które Lota podaje służącemu, i strzela do siebie, żegnając się słowami: „Bądźcie szczęśliwi przez moją śmierć!”. Kontekstem historycznoliterackim jest Sturm und Drang i preromantyzm, czyli bunt uczucia przeciw oświeceniowemu rozumowi; badaczka zauważa też, że Werter odtwarza tristanowski schemat konfliktu między miłością do kobiety a lojalnością wobec jej męża. Kontekst biograficzny: Goethe w Wetzlar zakochał się w zaręczonej Charlotte Buff, a na powieść wpłynęło samobójstwo Karla Wilhelma Jerusalema. Kontekst kulturowy to moda na werteryzm, dowodząca, że pokolenie uznało cierpienie bohatera za wyraz własnych niepokojów.
Podsumowując, u Szekspira o tragedii decyduje zewnętrzny konflikt rodów i wola rodziców, a u Goethego uczucie nie mieści się w ramach konwenansów i małżeństwa ukochanej. W obu utworach miłość jest wartością tak wielką, że bohaterowie wybierają śmierć zamiast życia bez niej. Potwierdza to postawioną tezę: tragizm miłości wynika z konfliktu absolutnego uczucia ze światem, a jej siła ujawnia się w cenie, jaką bohaterowie za nią płacą.